• Wpisów:35
  • Średnio co: 50 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 21:26
  • Licznik odwiedzin:3 121 / 1819 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
only387star
 
wiktoria00
 
gumisiowo.pinger.pl/m/17287477 plose głosuj na mnie mój numer to 3 :3
 

 
Mam nowego bloga o życiu mam nadzieję że wpadniecie i skomentujecie. ! . < 33 !http://life-by-wiki.blogspot.com/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
*Chyba zakończę pisanie bloga, widać że nie podoba wam się moje rozdziały.. Mam co najmniej 3 czytelników.
Ale mam warunek jeżeli będzie 10 komentarzy pod ostatnim rozdziałem ...
Chociaż w tą wątpię.*



 

wiktoria00
 
toofinkii
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

wiktoria00
 
siwa235
 
Sieem. <33 Kiedy u Cb next?
Wpadnij do mnie u mnie nowy rozdział . ; *.
  • awatar Danbo...: Kiedy next ? Za bardzo nie wiem. Pewnie, że do cb wpadnę <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Następnego dnia obudziłam się dość wcześnie bo zadzwonił mój telefon szybko po niego sięgnęłam i odebrałam.
-Czeeść, mam świetną wiadomość
-Tak, a jaką.?-spytałam zaspanym głosem.
-Zapisałam nas do klubu siatkarskiego!
-To Swietnie , a kiedy zaczynamy?
-Dziś! Przyjdę po Ciebie za chwilę.
-Ok. Paa. -rozłączyłam się.
Ubrałam się w luźniejsze ciuchy

Zeszłam na dół zjeść śniadanie i spakowałam jeszcze parę rzeczy do torby, a po chwili usłyszałam dzwonek do drzwi.
-Hej, gotowa.?
-Tak, idziemy.
-Mamy jeszcze trochę czasu więc wstąpimy do kawiarni jest niedaleko z tąd.
-Okej.
Doszliśmy do kawiarni "Cookie" i zamówiliśmy cappuccino.
Gdy kelnerka przyszła po chwili zaczęliśmy rozmowę.
-Rozmawiałam z tym trenerem i wiesz jakie z niego ciacho
-Aahah, mam Cię już wiem dlaczego tam idziesz!-powiedziałam
-No dobra masz mnie-wybuchnęliśmy śmiechem.
-Dobra , zbierajmy się bo się spóźnimy
-Okej.
Gdy doszliśmy przebraliśmy się i weszliśmy na salę.Trener rozdał grafik zajęć, potem się nam przedstawił nazywał się Robert Wiśniewski, Ala powiedziała
-Hmm.. Alicja Wiśniewska pasuję.?-zaśmiała się.
-Hehe, no pewnie.

-Zaczynamy grę podzielę was na grupy i będziecie grać.-powiedział stanowczo.
Po treningu rozeszliśmy się do domu.
-Hej, mamo zapisałam się do klubu siatkarskiego.
-To świetnie, jesteś głodna?
-Pewnie.
Zjadłam obiad i poszłam się zdrzemnąć.
***
Spałam 2 godzinki. Weszłam na facebooka niestety nikogo nie było, więc postanowiłam wyjść z Kapselkiem na spacer. Ubrałam mu smycz i wyszliśmy. Poszliśmy do parku puściłam psa ze smyczy dlatego że był ten park ogrodzony. Po chwili zawołałam Kapsla i rzucałam mu piłeczkę.


Rzuciłam piłkę, a piłka zniknęła gdzieś w krzakach Kapsel pobiegł za nią, długą chwilę nie wracał. Martwiłam się o niego więc postanowiłam go poszukać, chodziłam po całym parku. Po kilku godzinach poszukiwań robiło się ciemniej.. Zadzwoniła do mnie mama
-Gdzie jesteś? Martwię się!
-Mamo.. Bo ja rzucałam Kapslowi piłkę i poleciała za daleko i on zaginął.
-Kochanie, poszukamy go jutro rano i porozwieszamy ogłoszenia, wróć do domu
-Mamo! Ja będę go szukać, choćby całą noc.
-Dobrze, gdzie jest ten park
-Niedaleko domu. Będziesz widzieć tabliczkę "PSI PARK."
-Dobrze jadę.
Gdy mama przyjechała wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy go szukać. Była godzina 22.
-Córeczko, wracamy jutro go poszukamy.
-No dobrze.
Gdy weszliśmy do domu tata siedział w domu i trzymał telefon w ręku
-No w końcu! Już miałem dzwonić na policję.!
-Szukaliśmy psa.
-Zginął? jak?
-Rzucałam mu piłeczkę i i .. za daleko poleciała, a on pobiegł za nią.
-Kochanie, chodźmy wydrukujemy ogłoszenia.-powiedział tata
Po wydrukowaniu ogłoszeń położyłam się spać byłam strasznie zmęczona.

________________________
Tak jakoś dłuuużył się ten rozdział .. ;C
Ale w końcu napisany , nie jest idealny ale.. lepszy taki niż wcale. .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Zostałam nominowana do odpowiedzi : http://chalk-outline.pinger.pl/

1. Czy jest jakaś piosenka która potrafi w jednym momencie zmienić twój nastrój? Jeśli tak, to jaka?
2. Jaki chciałabyś mieć kolor oczy?
3. Jest ktoś za kim tęsknisz?
4. Ulubiony serial?
5. Jakie imię ma Twoja najlepsza przyjaciółka/przyjaciel?
6. Ulubiony zespół/artysta?
7. Ulubiona piosenka?
9. Model telefonu? (nie mam pomysłu xd)
10. Ulubione wspomnienie z dzieciństwa?

1.Hmm.. No duużo ich ale ostatnia to była "naprawimy to"
2.Niebieski *.*
3.Pies Diana. ; <<
4.Rodzinka.pl
5.Ala. <3
6.Duuuużo ich np. Grubson, Bednarek, NPWM., ale też Patricia Kazadi.
7. Nwm. ;D
9.Samsung Star S5233
10. Dużo ich xd

________________________
Nominowała mnie też : http://toofinkii.pinger.pl/

1. Jakie są Twoje trzy ulubione filmy ?
2. Czekolada mleczna czy gorzka ?
3. Jaka jest Twoja ulubiona piosenka ?
4. Grasz na jakimś instrumencie ? Jeśli tak to na jakim ?
5. Gdybyś miała ostatni dzień swojego życia, jak by wyglądał ?
6. Dobrze się uczysz ? ;D
7. W jaki sposób spędzasz czas z przyjaciółmi ?
8. Lubisz horrory ?
9. Jaka jest najśmieszniejsza przygoda w Twoim życiu ?
10. Czym się interesujesz ?

1.Kac Vegas(wszystkie części), 27 sukienek, Zona na niby
2.Mleczna. *.*
3.Nwm, dużo ich. ;*
4.Nie gram. ;D
5.Przeżyłabym je z bliskimi xd.;DD
6.Hehe, tak sb. ;D
7.Duużo by wymieniać. ;D
8.Lubię, ale wolę komedie . ;p
9.Nwmm. ;D
10.Muzyką, siatkówką. ♥

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Ja nominuję :
* http://siwa235.pinger.pl/
* http://angela9.pinger.pl/
* http://paula110.pinger.pl/
* http://mysiaka.pinger.pl/

A o to pytania
1.Oceń mój blog w skali 0-10.
2.Masz zwierzaka? Jak tak to jakiego
3.Ulub jedzenie?
4.Ulubiona piosenka?
5.Ulubiony film?
6.Twoja przyjaciółka/przyjaciel
7.Kolor oczu?
8.Jak ma na imię twoja mama i tata?
9.Gdzie spędziłaś sylwestra?
10.Ulubiony gatunek muzyczny?
 

toofinkii
 
wiktoria00
 
Nominowałam Cię do zabawy Więcej informacji na moim blogu ;D Miłej zabawy życzę
 

siwa235
 
wiktoria00
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
* Niech się spełnią świąteczne życzenia,
te łatwe i trudne do spełnienia.
Niech się spełnią te duże i te małe,
te mówione głośno lub wcale.
Niech się spełnią te wszystkie krok po kroku,
niech się spełnią w Nowym Roku! *
*Życzę wszystkim moim czytelnikom. < 333*

Przepraszaaam , że obiecany rozdział się nie pojawi. ; ]]


wwwo1_500_large.jpg"> wwwo1_500_large.jpg" width="400px">
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Poszłam do domu, a tam zastałam...-zobaczyłam płaczącą mamę...
-Mamo! Co się stało?! Co z tatą? -podbiegłam do niej.
-Tata został zatrzymany, aż do rozprawy.
Załamałam się, wiedziałam że tata jest niewinny.
-Pojedziemy niedługo odwiedzić tatę.
-Dobrze.
Poszłam siebie i założyłam sluchawki i wsłuchałam się w piosenkę..


Ktoś pukał do moich drzwi więc długo nie posluchałam
-Proszę..
-Czesc-powiedział Adaś.
-Hej, co się stało.?
-A czy tata zostanie w więzieniu.?-spytał Adaś siadając obok mnie.
-Nie, nie napewno się wszystko wyjaśni.. Będzie wszystko dobrze-przytuliłam go.
W tym momencie mama krzyknęła z dołu.
-Jedziemy, zbierajcie się!
-Już, już.
Pojechaliśmy do więzienia.. dziwnie się czułam wchodząc tam. Jakiś pan zaprowdził nas do taty..
-Cześć tato! Tęskinałam
-Hej córeczko ja też za Tobą tęskniłem .
**
-Kochanie wytłumacz mi co się stało, czemu zostałeś zatrzymany?l/!!-spytała mama
-Już Ci mówiłem.. U nas w pracy ktoś popełnił samobójstwo.
-Ale czemu zostałeś zatrzymany?
-To na pewno jakieś wielkie nieporozumienie .. Wszystko się wyjaśni.
-A kiedy jest rozprawa?
-za 2 dni.

____
Może zrobię od razu

*2 dni później*
Zaczynała się rozprawa staliśmy na korytarzu. Po krótkiej chwili weszliśmy na salę.
Sąd przesłuchiwał wszystkich, aż niespodziewanie weszła jakaś Pani. Przyznała, że to ona ją zabiła zazdrościła tej pani, że wszyscy ją chwalili za dobrą pracę. Kamień spadł mi z serce jak usłyszałam, że mój tata jest niewinny..
Wyszliśmy z sali i wróciliśmy wszyscy razem do domu. Zjedliśmy obiad, a ja poszłam do siebie. Zalogowałam się na facebooka dostępny był Maciek.
-Cześć
-Hej ;*-odpisałam.
-Przyjdziesz dziś do mnie, może jeszcze kogoś zaprosimy..
-Hm.. Okej, ale teraz.??
-Tak reszta już jest.
-Ok, Pa.
Ubrałam się w to. ;



Doszłam do domu Maćka i zapukałam do drzwi.
-Hej. -uśmiechnęłam się.
-Cześć, wchodź .
Muzyka grała, a wszyscy tańczyliśmy.
W oddali zobaczyłam Miłosza
-A to kto?-spytałam Maćka
-To Miłosz znam go od podstawówki.
-Aha..
-Chodź poznam go z tobą.
Złapał mnie za rękę i podeszliśmy do niego
-Siemaa. -powiedział Maciek.
-Siema.
-To Wiktoria moja dziewczyna-szybko powiedział.
-Y.. Cześć-widziałam, że miał złą minę.
-Hej.
Oni gdzieś poszli a ja sama zostałam. Potem poszłam do łazienki. Idąc usłyszałam głos Maćka i Miłosza, schowałam się za próg. Usłyszałam tylko to.
-No dobra wygrałeś jesteś z nią. -powiedział wyciągając coś z kieszeni.
-Dobra chodźmy bo coś będzie podejrzewać..
Ja wybiegłam z płacząc i wrociłam do domu. Otarłam łzy i weszłam do domu.
-Cześć córciu, jesteś głodna?
-Nie, dzięki..
Zaczęłam płakać, a na wyświetlaczu zobaczyłam że dzwoni do mnie Maciek, od razu odrzuciłam i położyłam się spać.
***
Rano o 9. Znów zadzwonił telefon, nie odebrałam go tylko zeszłam na dół. Była karteczka : "Muszę załatwić parę spraw na mieście będę późno. Mama ."
Ktoś pukał do drzwi otworzyłam.
-Poczekaj zanim coś powiesz, wytłumacz co się stało, czemu wczoraj poszłaś/.?
Nie wysłuchałam go i zamknęłam drzwi. Po chwili usłyszałam jakieś hałasy w moim pokoju szybko pobiegłam, a w pokoju był Maciek.
-Czego chcesz? A może znowu się założyłeś, że się z tobą pogodzę.?-krzyknęłam.
-Kochanie, ja Ci wytłumaczę.
-Yhym.. no słucham..-byłam blisko płaczu
-Tak, założyłem się z Miłoszem bo chciałem zarobić na nasze wspólne wakacje, brakowało mi trochę, wiem że było to głupie Wybaczysz mi ?! Kocham Cię!
Przez chwilę nie wiedziałam co powiedzieć usiadłam na łóżku i nie odzywałam się. Maciek usiadł koło mnie i przytulił mnie mocno. Siedzieliśmy tak przez dłuższą chwilę.
-To może pójdziemy do kina.?-przerwał ciszę.
-Możemy iść..
Przebrałam się i wyszliśmy. Gdy doszliśmy wybraliśmy film "Żona na niby". Po filmie wstąpiliśmy do kawiarni. Zamówiliśmy capucinno i czekaliśmy na wybrane zamówienie. Po krótkiej chwili kelnerka przyszła.
-Dziękujemy.
-Proszę.

-A jeśli chodzi o tą wycieczkę to gdzie chciałabyś pojechać.?
-Nie mam pojęcia.
-Zobaczymy, ale niespodzianka się wydała..
-Nie szkodzi, to co wracamy.?
-Tak, chodźmy
Odprowadził mnie do domu i weszłam do domu.
-Hej córciu musimy Ci coś powiedzieć.
-Co takiego?
-Jednak nie wyprowadzamy się bo ktoś kupił nam te mieszkanie, a jeśli chcielibyśmy je odkupić od właściciela nie opłacało bym się nam.
-Bardzo, bardzo się ciesze.
-Myślałam że będziesz zawiedziona.
-Żartujesz? Muszę zadzwonić .
Poszłam do swojego pokoju i zadzwoniłam do Ali.
-Cześć! Nie uwierzysz!
-Hej, co takiego.??
-Jednak się nie wyprowadzam!!
-No mam nadzieję, tęskniłabym !
-Ja też.. Muszę kończyć Pa. ;*
-Pa. ;*
Była godzina 20. Jak zawsze włączyłam telewizor i czekałam na mój serial. Po obejrzeniu poszłam spać..

________________________
ŚWIĘTA.<333 !! Mamy jutro wolne, więc napewno wynagrodzę wam to rozdziałem daltego że czekaliście tak dłuugo .

**


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Byłam już koło domu i zauważyłam Policję myślałam, że to do naszych sąsiadów.. Ale weszłam do domu i zobaczyłam jak policjant rozmawia z moim tata i mamą.
-Dzień Dobry
-Dzień dobry.

-Musimy pana przesłuchać na komendzie jedzie pan z nami.
-Yy.. no dobrze.
Pojechali, a ja zdenerwowanym głosem spytałam
-Mamo, czemu tata jedzie na komende, co się stało.
-Córeczko u nich w pracy wydarzył się wypadek jakaś pani prawdopodobnie popełniła samobójstwo i muszą każdego przesłuchać.
-Ale tata jest niewinny?
-Pewnie -przytuliła mnie.
Poszłam do siebie i weszłam na facebooka dostałam zaproszenie od tego "nieznajomego". Przyjęłam i zrobił się dostępny napisałam do niego
-Cześć.. Jak mnie znalazłeś.?
-Spytałem twojej koleżanki i poszukałem Ciebie na facebooku, a z resztą nieważne, spotkamy się dzisiaj ?
-No.. dobra o której i gdzie.?
-Za pół godziny w parku pasuję Ci.?
-Tak do zobaczenia.
-Pa.; * - odpisał.
Miałam lekkie wyrzuty sumienia, ale miałam zamiar powiedzieć, że mam chłopaka.
Ubrałam się w to:


Wyszłam z domu i szłam w kierunku parku, po drodze spotkałam Maćka
-O.. cześć kochanie-powiedział podchodząc od mnie
-Cześć skarbie.-pocałowałam go
-Spotkamy się dziś?
-Teraz idę z Kingą na zakupy.
-No dobrze, będę tesknić Pa.; *
-Pa-pocałowalam go i poszłam do parku.
Na ławce siedział już chłopak.
-Cześć
-O. Hej
-Nie powiedziałeś mi jak masz na imię-powiedziałam siadając
-Mam na imię Miłosz
-Wiktoria.
-To co może się przejdziemy.?
-Dobrze
Wstąpiliśmy do Kafejki:

Zamówiliśmy Cappuccino gadaliśmy, śmieliśmy się, Było fantastycznie zapomniałam o wszystkich problemach.. Nie wiedziałam jak powiedzieć mu o Maćku.. Miłosz zapytał
-To co idziemy ? Mam niespodziankę..
-Hm.. okej.
Wyszliśmy i poszliśmy.. sama nie wiedziałam gdzie.
Gdy byliśmy chyba już blisko celu Miłosz zakrył mi oczy.. Po otwarciu zobaczyłam ślicznie dwa konie:


-Zabrałem Cię tu bo chciałem pokazać Ci to co kocham -powiedział
-Piękne... brak mi słów.
-To co którego wybierasz ten jaśniejszy to Meyer, a ten ciemniejszy to Ricco.
-Ricc'iego.
-Pomogę Ci wsiąść
Wsiadłam, a zaraz po mnie Miłosz. Pojechalismy an koniach na jakąś łąkę. Zsiedliśmy z koni i przywiązaliśmy ich do drzewa, a sami udiedliśmy na kocu na łące.
Mijały godziny i robiło się ciemniej
-To co niedługo wracamy.?-spytałam spoglądając na telefon
-Jesli chcesz -posmutniał.
Wsiedliśmy na konie i pojechalismy do stajni.
Zamknęliśmy je w zagrodzie i pożegnałam się z Miłoszem i końmi.

Poszłam do domu, a tam zastałam...

_______________________
Przepraszam , że tak długo nie pisałam . ; ((
MAm nadzieję że wybaczycie . < 3. !
Brak weny i czasu.. Do jutraa..; **
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

siwa235
 
wiktoria00
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wstałam dość prędko poszłam do łazienki rozczesałam włosy i założyłam bandamkę. Po porannej toalecie zeszłam na dół. Zjadłam śniadanie i wyszłam z domu. Idąc zauważyłam Alę idącą z Konradem za ręce, ja szłam daleko za nimi. Weszłam do szkoły i zabrzmiał dzwonek. Poszłam na lekcje miałam Matematykę, dzisiaj miał pytać ja oczywiście unikałam kontaktu wzrokowego na szczęście wybrała kogoś innego. Zabrzmiał dzwonek i wszyscy wybiegli z klasy. Zeszłam na dół a w kącie zobaczyłam Konrada całującego się z jakimś "plastikiem". Zastanawiałam się czy może podejść do niego , czy mam powiedzieć to Ali.. z rozmyśleń wyrwał mnie Maciek
-Cześć -pocałował mnie
-Hej -uśmiechnęłam się.
-Coś się stało.?
-Nie, nie..
Zabrzmiał dzwonek i poszliśmy na lekcje. Po skończeniu wszystkich lekcji poszłam do domu
Włączyłam laptopa i zalogowałam się na fejsa. Był dostępny Konrad. Napisał do mnie
-Cześć , co robisz.?
-Hej, nic.
-A jak tam Maciek..? -spytał ciekawy
-A jak tam twoja druga dziewczyna?
-Y.. no.. co. ?
-Dobrze wiesz co.!!
-Ale nie mów nic Ali.
-Nie wiem, muszę kończyć.
Wyłączyłam laptopa i wyszłam z Kapselkiem . W parku zobaczyłam moją przyjaciółkę z podstawówki Asię.
-Cześć
-O.. Hej kope lat!
-Heh.. no , a wlaśnie masz ochotę wpaść do mnie będzie jeszcze parę osób mogłabyś zostać na noc.
-Okej, a o której ?
-Około 20.. podam Ci adres na kartce
-No to niedaleko mojego domu.
-To fajnie, ja spadam idę jeszcze do sklepu.
-Pa.
Poszłam do domu była godzina 17. Weszłam do kuchni i spytałam mamy.
-Cześć, mamo.
-Hej.
-Mogłabym iść dziś do Asi na noc, wiem, wiem co powiesz ciągle gdzie nocuję itd.
-Tak, dobrze.
-Ale nie długo są wakacje...
-Co.. ?! Zgodziłaś się.
-No tak.
-Dzięki .
Poszłam do salonu, miałam nadzieję że coś w telewizji ciekawego będzie. Skakałam po kanałach i zaczęłam oglądać "27 sukienek" Po filmie była 19. Poszłam na górę i myślałam w co się ubrać.
Wybrałam to .

uczesałam się w koka i poszłam do Asi.
-Cześć -przywitałam się.
-Cześć, wchodź.
U Asi było już parę osób. Tańczyliśmy,piliśmy rozmawialiśmy. Wyszłam się przewietrzyć usiadłam na ławce po chwili usłyszałam czyiś głos.
-Czemu nie tańczysz.?-spytał śliczny brunet
-Nie wiem czy umiem. -zaśmiałam się.
Chłopak chwycił mnie za rękę i pociągnął mnie do siebie byłam tuż przy jego oczami.
-Nauczę Cię-wyszeptał.
Tańczyliśmy na trawniku jak małe dzieci. potem usiedliśmy na trawie
-Muszę już iść..
-zostań
-muszę...
Wróciłam do reszty tańczyliśmy itd. Gdy połowa już poszła do domu ja zostałam tylko z Kingą i Asią.
Urządziliśmy bitwę na poduszki i oglądaliśmy film Pomyślałam, że nawet nie wiem jak on ma na imię. Zasnęliśmy...
***
Rano wyglądaliśmy okropnie..! poszłam do łazienki ogarnęłam się i powiedziałam, że muszę iść do domu.


Bezimienny chłopak.
  • awatar Oleczkowo♥: Wiesz, że jesteś genialna? xd
  • awatar Fionowata: @ToOfiNki ♥: Też uwielbiam <3 Najlepsze zaczyna się od tego gdy się upiję w Pub'ie i razem śpiewają ^^
  • awatar Gość: Jezuu. *.* Jak cudnie piszesz.;** Kiedy kolejny.? Wpadnij i skomentuj.;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Wstałam dość prędko. Ubrałam się i zeszłam na dół, spotkałam mamę i tatę.
-Cześć -powiedziałam mama.
-Cześć.-powiedziałam ponuro
-W sprawie tej wyprowadzki jednak się wyprowadzamy 5 ulic z tąd za miesiąc
-Ale mamo!! Tato.
-Poznasz nowych kolegów i koleżanek, nie marudź tylko jedz śniadanie, i idź do szkoły.
Byłam strasznie zła na rodziców , ale zastanowiało mnie jedno jak to powiem Maćkowi..
Wyszłam z domu, i poszłam do szkoły. Spotkałam go na pierwszej przerwie chłopak z daleka sie do mnie uśmiechnął i podszedł do mnie przytulił mnie.
-Muszę Cię o coś zapytać..nie będę z tym zwlekał.
Zostaniesz moją dziewczyną..?
Nie potrafiłam odmówić, ale wiedziałam że niedługo się wyprowadzam, powiedziałam pierwsze co mi przyszło na myśl to, że zakochałam się w innym. Maciek nie mógł w to uwierzyć, próbował hamować łzy. Zadzwonił dzwonek szłam do klasy. Przyszła pani i weszłam do klasy. Po lekcjach poszlam do domu. Dostałam pełno sms'ów od Maćka w jednym w nich pisało :
-Kocham Cię, nie mogę przestać o tobie myśleć.
Nie odpisałam mu nie miałam sił. Odrobiłam lekcje i zjadłam obiad..
***
Następny dzień. Mijał tak samo. Poszłam do szkoły i zauważyłam Maćka stojącego przy ścianie samego. Chciałam do niego podejść przynajmniej się z nim kolegować.., ale w jego kierunku szły dwie dziewczyny zrezygnowałam z podejścia , chciałam go ominąć dziewczyny kleiły się do Maćka, ale gdy mijałam Maćka on złapał mnie za rękę powiedział, że mnie kocha. Dziewczyny widać, że się zdenerwowały , powiedziały, że to ich powinien kochać. Maciek nie zapanował nad emocjami i zaczął je wyzywać, powiedział że ma ich dość. Znowu zwrócił się do mnie i powiedział, że jest nieszczęśliwy, że nie ma jej obok niego. Zadzwonił dzwonek, nie mogłam wysiedzieć w szkole chciałam mu powiedzieć, że go kocham ale nie chciałam się z nim związać bo za miesiąc wyjeżdżam.. Po skończeniu lekcji wyszłam na zewnątrz poszłam w miejsce w którym spotykaliśmy się pare razy z Maćkiem, zaczęła wspominać łzy leciały mi po policzkach. Nagle pojawił się jego kolega z ogniska podszedł do mnie i zaczął wypytywać co się stało, nie chciałam o tym wszystkim mówić. Zmieniłam temat i spytałam jak on się tu znalazł. Obydwoje mieliśmy podobny problem.. Nie mogłam przestać płakać. Tomkowi zrobiło się smutno, przytulił mnie na pocieszenie. W tym momencie do ławki zbliżał się Maciek zobaczył całe te zdarzenie podszedł do Tomka i powiedział, że ma się ode mnie odczepić. Tomek odszedł myślałam, że dojdzie do bójki. Wypytywałam Maćka po co on to zrobił.
-Nei mogę bez Ciebie żyć..
W końcu zdałam się i powiedziałam.
-Ale my nie możemy jak za miesiąc się wyprowadzam.
-To nic, będę Cie kochał bez względu na to gdzie będziesz mieszkała.
I tak zostaliśmy parą.

______________________
Maam nadzieję, że się podobaa.; * * .

*;**
 

siwa235
 
wiktoria00
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
http://ask.fm/wiki2911 <---- Zadawać pytania ;***8


Nowy rozdział (na dół) Heh. ;D<3
 

 
Obudziłam się i zauważyłam kartkę "Dziękuję za ten wieczór" Uśmiechnęłam się i ubrałam się. Zeszłam na dół, nie było nic specjalnego w lodówce. Zeszła na dól mama.
-Mamo.. Nie ma nic w lodówce..
-Jak to nie, zaraz Ci coś zrobię.
Zjadłam śniadanie.



Poszłam na górę i weszłam na facebooka, zalogowałam się i poczułam wibrację w moim telefonie dzwonił Maciek.
-Cześć, kochanie spotkamy się dziś?
-Cześć jasne, o której
-zaraz po Ciebie będę.
-Okej, Pa.-rozłączyłam się
Usłyszałam pukanie do drzwi, zbiegłam na dół.
-Hej -przytuliłam się do niego.
-Cześć, chodźmy.
Maciek zaproponował spacer, złapalismy się za ręce i szliśmy parkiem.. Mijały minuty, godziny, a my szliśmy i nie widzieliśmy niczego po za sobą.
-Moja mama nie będzie miała dziś operacji, bo coś się stało, że nie mogą, dobra zmieńmy temat, może zanocujesz u mnie dziś.?
-Nie wiem czy mogę, zadzwonię do mamy może się zgodzi.
Zadzwoniłam do mamy.
-Cześć mamo..
-Cześć.
-Mogę dziś nocować u.. Kingi.?
-Ciągle gdzieś nocujesz, ale zgoda.
-Dzięki, Paa.

-Zgodziła się.
-No to chodźmy..
Weszlismy do jego pokoju miał tylko Babcię która spała w swoim pokoju. Usiedliśmy i zaczęliśmy oglądać film. Film się skończył, a nam zachciało się spać.Maciek powiedział, że może spać na podłodze, ale zgodziłam się na wspólne spanie. Maciek dał mi swoją koszulkę, założyłam ją. Polożyliśmy się patrząc sobie w oczy. Zasnęliśmy.

***

Obudziliśmy się o 9. Ja musiałam już iść poinformowałam Maćka i wyszłam. Gdy byłam już w domu mama powiedziała
-Córciu musimy porozmawiać..
-Tak..?
-Mamy zamiar, (ale jeszcze nie wiemy..) się przeprowadzić znaleźliśmy o wiele tańsze mieszkanie.
-Mamo..!? Musimy.?
-Niestety tak.
Po schodach udawałam, że mam to gdzieś. Ale w pokoju dopiero zaczęłam płakać. Pomyślałam, że jest szansa, że ktoś to kupi pierwszy .. Weszłam na facebooka, niestety nikogo nie było. Więc wyszłam z Kapselkiem na spacer, Kapsel wybiegał się i wrócilismy do domu. Dobiegałam godzina 20. , a zaczynał się mój serial. Po obejrzeniu zasnęłam.



____________________

Taki krótki, ale mam nadzieję że komentarze będą. ;*******
 

 
*** piątek
Wstałam o 7.30 budzik mnie nie obudził bo zapomniałam go nastawić. Wstałam z łóżka, poszłam do toalety i zjadłam śniadanie spieszyłam się żeby się nie spóźnić. Wyszłam z domu i poszłam do szkoły. Przed wejściem do szkoły rozglądałam się za Maćkiem, lecz nie mogłam go znaleźć. Zdjęłam kurtkę i zabrzmiał dzwonek. Poszłam na J.Polski, nie mogłam się skupić, pilnowałam ciągle zegarka odliczałam minuty do dzwonka. Aż w końcu zabrzmiał mój długo oczekiwany dzwonek. Wyszłam na przerwę i spotkałam kolegów z wczorajszego ogniska. Przywitałam się z nimi i spytałam czy widzieli gdzieś Maćka.
-Widzieliście gdzieś Maćka.?
-Nie, ale napisał nam, że dziś przyjdzie trochę później do szkoły.
Ucieszyłam się, że przynajmniej przyjdzie. Minęły dwie kolejne lekcje. Wychodząc z klasy zobaczyłam Maćka, stał samotnie w kącie.Podeszłam do niego, był smutny oczy miał spuchnięte, stał z miną jakby zawalił mu się cały świat. Stałam na przeciw jego i patrzyłam w jego oczy. Zastanawiałam jak zacząć rozmowę. Odważyłam się i wydusiłam
-Cześć
-Hej-odpowiedział cicho
-Stało się coś.?
Maciek popatrzył an mnie i spuścił głowę. Stanęłam koło niego i spytałam
-Zrobiłam coś źle.?
Maciek pokiwał przecząco głową.
Milczeliśmy całą przerwę , aż w końcu zadzwonił dzwonek. Powiedziałam Maćkowi, że idę na Angielski, on chwycił mnie za ramię odwróciłam się
-wszystko wyjaśnię Ci na następnej przerwie.
Nie mogłam doczekać się przerwy. Gdy dzwonek w końcu zadzwonił spakowałam się szybko i wyszłam z klasy. Spotkałam go na tym samym miejscu co na poprzedniej przerwie.. Podbiegłam do niego
-Co się stało? Co się dzieję?-spytałam kucając przed nim
- Powiem Ci wszystko od początku. Wczoraj gdy wróciłem do domu dowiedziałem się że mama jest w szpitalu. Ma raka. Załamałem się. Mam tylko ją, ojciec odszedł od nas gdy miałem 12 lat. Nie mogłem sie pozbierać po tej wiadomości i dlatego nie było mnie od rana w szkole.Rano lekarze dzwonili , że jej stan się pogorszył. Strasznie się boję , że ją stracę.. a gdy ją stracę nic na tym świecie mi nie pozostanie. - powiedział , a gdy skończył łza spłynęła mu po policzku.
Nie wiedziałam co powiedzieć łzy napływały mi do oczu, nie mogłam zrozumieć, czemu to jemu się przytrafiło. Przytuliłam go do siebie
-Wszystko będzie dobrze, możesz na mnie liczyć.
Siedzieliśmy w kącie przytuleni do siebie ze łzami Po lekcjach Maciek odprowadził mnie do domu. Przez całą drogę próbowałam go pocieszyć. Gdy doszliśmy do domu poinformowałam Maćka, że nikogo nie ma , bo rodzice są do późna w pracy więc mogą spokojnie porozmawiać. Weszliśmy do domu, zrobiłam herbatę, usiedliśmy w salonie na fotelu i zaczęliśmy rozmawiać. Maciek zapomniał na chwilę o tym co się stało. Miło nam się rozmawiało. Przez tą rozmowę bardzo zbliżyliśmy się do siebie. Nadeszła późna godzina i musieliśmy się pożegnać. Gdy Maciek wyszedł z domu poszłam na górę i odrobiłam lekcje. Weszłam na facebooka nie było nikogo więc odłożyłam laptopa, włączyłam swoją ulubioną listę przebojów, piłam kakao. Nagle usłyszałam stukanie w szybę. Przestraszyłam się. Stukanie nie cichło. Podeszła do okna. Ku mojemu zdziwieniu za oknem zobaczyła Maćka . Otworzyłam szybko okno i wpuściła go do środka.
-Nie mogłem wysiedzieć sam w domu.
Ja tylko przytuliłam go mocno do siebie. Usiedliśmy na łóżko i rozmawialismy o mamię Maćka dowiedziałam się, że ma jutro operację.. Pocieszałam go. Zamknęłam drzwi do pokoju. Było już późno , zaczęłam już ziewać. Oboje leżeliśmy na łóżku, położyłam głowę na jego klatce piersiowej i tak zasnęłam. Maciek głaskał mnie po głowie. Gdy zauważył, że śpię położyl delikatnie moją głowę na poduszkę i przykrył mnie kocem.


______________________________
Noo macie. <33 Czeekam an komentarze.!! ;*****
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 

Dobiegała godzina 17. Zaczęłam się szykować ubrałam się w to.:

Poprawiłam fryzurę i zeszłam na dół
-Mamo, ja zaraz wychodzę..?powiedziałam niepewnie
-Dobrze, a gdzie.?
-No.. na ognisko z kumplami.
-Dobrze, a o której wrócisz.?
-Niedługo.
-Zgoda.
Poszłam jeszcze do łazienki i zadzwonił dzwonek do drzwi
-Cześć, możemy iść?-przytuliła mnie
-Pewnie, daleko to jest?
-Nie, zaraz będziemy.
Ala nie kłamała byliśmy na miejscu bardzo szybko. Na ognisku był Maciek jego parę kumpli i my oraz Magda.
-No w końcu przyszliście-wykrzyczał jeden z chłopaków.
-No tak, jest 18. -powiedziała Ala spoglądając na zegarek.
-Dobra siadajcie.
Jeden z kolegów - Tomek . Bardzo go polubiłam zaczełem z nią rozmawiać , wariować , śmiać się, aż w końcu zbliżyliśmy się do siebie. Chyba nie spodobało się to Maćkowi, więc podszedł do nas i oznajmił
-ej, odejdź od niej. To jest moja dziewczyna.
Bayłam w szoku.. ale pozytywnym. Bardzo lubiłam Maćka, chyba nawet czułam do niego coś więcej. Nastała cisza, a ja zwróciłam się do Maćka
-tak? Jeszcze nic o tym nie wiem.
Maciek popatrzył się w moje oczy i wziął mnie na bok. Myślałam , że ma mi coś do powiedzenia, ale on tylko zbliżył się do mnie i chciał mnie pocałować, niechętnie odsunęłam się i szepnęła mu do ucha ciche :
-nie za szybko. ?
Uśmiechnęłam się i dołączyłam do reszty. Maciek poszedł za mną. Zaczeliśmy całą grupą rozmawiać śmiać i robić różne głupie zdjęcia. Nadeszła późna godzina, a ja musiałam wracać tak jak i Ala. Gdy byłam blisko mojego domu pożegnałam się z Alą i weszłam do domu. Chyba wszyscy spali, zapaliłam w kuchni światło zdjęłam po cichu kurtkę i buty. Poszłam na górę po cichu i położyłam się spać, długo nie mogłam zasnąć bo ciągle myślałam o Maćku.

______________________
Liczę na komentarze.. SZCZERE!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
1. Jak mam na imię.?
2. Ile mam przyjaciółek.?
3. Jakiego koloru mam włosy.?
4. Jakie mam zwierzę w DOMU.?
5. Jakiej słucham muzyki?
6. Jak mam na drugie?
7. Kiedy mam urodziny? (dzień i miesiąc)
8. Jaki kolor lubię najbardziej ?
9. Jaki jest mój ulubiony przedmiot?
10. Jak mam na drugie imię.?

Odpowiedzi :

1.Wiktoria
2.5.<3
3.Ciemny blond
4.Chomik i pies. <3
5.Hip-hop, rap. ;*
6.Anna.
7.29.11
8.Czerwony, Czarny.
9.J.polski.
10.Anna (powtórzyło się 2 razy to pyt.;/
Zwyciężyła Danbo... Gratulaacje tylko Tobie chciało się przynajmniej zgadnąć!

Nagroda nie mogę dużo zaoferować.. Nagroda to reklamowanie bloga.!! Dod. do obserwowanych i znajomych.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

siwa235
 
wiktoria00
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Zadam wam parę pytań o mnie.. Która osoba będzie miała najwięcej poprawnych odpowiedzi, czeka ją/jego *NAGRODA*
POWODZENIA..

1. Jak mam na imię.?
2. Ile mam przyjaciółek.?
3. Jakiego koloru mam włosy.?
4. Jakie mam zwierzę w DOMU.?
5. Jakiej słucham muzyki?
6. Jak mam na drugie?
7. Kiedy mam urodziny? (dzień i miesiąc)
8. Jaki kolor lubię najbardziej ?
9. Jaki jest mój ulubiony przedmiot?
10. Jak mam na drugie imię.?

Wyniki będą niedługo.. ! <3
  • awatar ♥ кяєנzσσℓкαα ♥: 1. Wiktoria 2. 5 3. Brązowe 4. Chomik i pies 5. Hip-hop i Rap 6. Anna 7. 29 listopad 8. Czarny 9. J.polski 10. Anna
  • awatar Danbo...: Masz 2 razy to samo pytanie ;p 1.Wiktoria 2.3 ? 3.Brązowe ? 4.Chomika i psa ? 5.HIP HOP ;p 6.Ola 7.uuu...ciężkie... 5.05 ;p 8.błękit 9.Muzyka 10.Ola Wszystko zgadywałam oprócz 1 ! Hehh. Ciekawe czy coś strzeliłam. !
  • awatar Special Girl ♥: Przykro mi, ale niestety nie wezmę udziału, bo za mało cię znam :( Ale mam nadzieję, ze uda mi sie następnym razem :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

znana11
 
wiktoria00
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Budzik obudził mnie o 6. Nie chciało mi się wstawać, ale w końcu musiałam bo szkoła, ale pocieszało mnie to, że niedługo wakacje!! Wygrzebałam z szafy jakieś ciuchy i ubrałam się.


Zeszłam na śniadanie, było już przygotowane przez moją mamę. Zjadłam i poszłam do szkoły. Po wejściu do szkoły, spostrzegłam wysokiego,wysportowanego blondyna i nagle poczułam coś czego nie nie da się opisać . Uśmiechnął się do mnie delikatnie i poszłam na salę, gdzie zaczynał się apel. Chłopak po apelu podszedł do mnie i zaczął rozmowę.
-Cześć, jestem Maciek, a Ty ?
-Hej.. yy..
Słysząc naszą rozmowę Ala szturchnęła mnie, a ja w końcu wydosiłam
-Ja.. Wiktoria.
Nie mogliśmy dokączyć naszej rozmowy bo rozległ sie dzwonek na lekcje.. Przyszła Pani od matematyki i weszliśmy do klasy. Jak się okazało Maciek chodził z nami do klasy. Lekcje mijały nam bardzo szybko. Aż w końcu mielismy ostatnią godzinę w-f. Nie chciało mi się ćwiczyć, więc skłamałam, że boli mnie noga. Zabrzmiał dzwonek, a my z Alą wyszliśmy ze szkoły.
-No i jak tam Maciek ^^-spytała Ala
-Nijak ..heh.
-oj Ty! Zaraz Ci pokaże jak to się robi..
Podeszła do Konrada i powiedziała
-Hej, może spotkamy się dziś u mnie, mam chatę wolną, Kotek.?
-Jasne, będę u Ciebie o 18.
-Czekam..; *

-No widzisz tak to się robi..
-Głupek..-powiedziałam śmiejąc się
-Nie śmiej się tylko tak zrób, patrz idzie ten twój Maciek
Popchnęła mnie na niego bo szedł przed nami
-Oj.. Sorry to Ala-spojrzałam na Alę.
-Nic nie szkodzi-uśmiechnął się.
Przez resztę drogi gadaliśmy o wszystkim i o niczym.. Weszłam do domu i zjadłam obiad. Wzięłam laptopa na kolana i zalogowałam się na Facebook'a. Dostałam wiadomość od Maćka:
Dziś odbędzie się ognisko będzie jeszcze pare osób, mam nadzieję że przyjdziesz o 18. ? Ala wie gdzie to powiedziałem jej żeby po Ciebie przyszła.
Odpisałam mu
Pewnie będę.
Wyłaczyłam laptopa. Krzątałam się po całym domu nie mogłam się doczekać 18.

_____________________________
Ciąg Dalszy Nastąpi. ;DD
To Tyle, jak na dziś ^^. Mam nadzieję że ten rozdział nie jest nudny. ; ]]

Maciek :
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

wiktoria00
 
sonia123
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

wiktoria00
 
toofinkii
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

wiktoria00
 
siwa235
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Od dziś będę pisac opowiadanie. <3 Liczę, że będziecie komentować obserwować i polecać znajomym ♥.!

Główna bohaterka - Wiktoria lat 16. Trochę nieśmiała. Poszukująca szczerej miłości.


Ala. Lat 16. Uwielbia chodzić na imprezy, jest odważna zupełne przeciwieństwo Wiktorii, lecz są najlepszymi przyjaciółkami.


Konrad 16lat. najpopularniejszy w szkole. Podrywacz, może mieć każdą, lecz tak mu się wydaję..



Rodzice Wiktorii Karolina i Tomek.



Pies Wiktorii Kapsel.



Podoba się..? ;D Może dziś jeszcze zdąże napisac rozdział .<333
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Któree, naaj. ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
*Patrzę w lustro i co widzę?? Dziewczynę z marzeniami, które nigdy się nie spełnią *
 

 
*Życie to ostry miecz, na którym Bóg napisał: walcz, kochaj, cierp...*

 

 
Najgorsza z życiowych ról - mieć na ustach uśmiech, a w sercu ból...

 

 
Nosilabyśś.? ^.^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Będę dodawać opisy, itd.. Oczywiście jak narazie. Potem może będę pisać opowiadanie.